niedziela, 5 lutego 2017

Ostatnia szansa (AKTUALIZACJA 8.4.17)




No dobra, mam nadzieję, że to moje ostatnie poddanie się w blogowaniu.

Poddawałam się i wracałam już chyba 4 razy. Albo nie miałam czasu na pisanie i sesje albo po prostu coś mi się nie podobało w moim blogu i zamiast to z
mienić usuwałam wszystkie posty. Niestety tym razem znowu tak zrobiłam. Jak widzicie , na moim blogu nie ma postów. Dzisiejszy post , to post otwierający nowy rozdział.

Dla tych co mnie jeszcze nie znają - nazywam się Paulina, mam 16 lat i mieszkam w Zgorzelcu. Kocham blogowanie i sport. No tak szczerze, tyle Wam powinno na razie wystarczyć haha

Nie obiecuję, że posty będą regularnie i perfekcyjne, ale daję słowo, że będę się starała z całych sił, aby mój blog przetrwał.Mam nadzieję, że ostatni raz napisałam ''powitalny'' post. Trzymajcie za mnie kciuki! ♥

zapraszam Was na mojego snapchata oraz instagrama @paulonkal ♥

-8.4.17-

No tak , w lutym pisałam,że wracam i nagle znowu słuch o mnie zaginął. Niestety podjęłam decyzję o powrocie w złym czasie. Dlaczego? Więc, krótko mówiąc: wiele spraw rodzinnych, nauka, nauka i jeszcze raz nauka oraz przygotowanie do sezonu ,czyli 24/7 spędzałam na stadionie. Dalej nie obiecuję, że posty będą systematycznie się pojawiały, ale wiem, że będę dawał
a z siebie 110% !


20 komentarzy:

  1. Mamy nadzieję, że tym razem ci się uda. Trzymamy kciuki i będziemy do ciebie wpadać <3 http://thecloudybrunette.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam kciuki za Ciebie :) Mam nadzieję,że Ci się uda! Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny post miło się czyta ♥ Powodzenia ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Również trzymam kciuki! Fajnie się czytało Twój wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Życzę powodzenia i wytrwałości bo tego często nam brakuje w blogowaniu

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że coś jest nie tak... nie narzucaj sobie scisłych terminów, traktuj blogowanie jako przyjemnosc, pisz wtedy kiedy mozesz ludzie to docenią, nie mów ze zawieszasz blogowanie, bo bloggerem jestes cały czas ( o ile to czujesz) :) Piszesz wtedy kiedy masz coś do przekazania :) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzymam kciuki! Życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. kochana robiłam tak samo, ale teraz się wzięłam za siebie i nie żałuje! <3 Powodzenia :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Powodzenia, siły, wytrwałości i dużo czasu na realizowanie pomysłów
    http://mamariw.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  10. Życzę powodzenia i trzymam kciuki.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie, a może akurat coś ci się spodoba i zostaniesz ze mną na dłużej poulciak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam to samo. Ciągle jakaś przerwa :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam podobnie, ale teraz się zaparłam i postanowiłam regularnie pisać na blogu :)
    Życzę wytrwałości, to najważniejsze x

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam tak samo. Ale trzeba znaleźć jakąś siłę w sobie, i postanowić. No i tego postanowienia się trzymać! Życzę ci dużo wytrwałości w tym, no i żeby się udało! <3
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Trzymam kciuki i życzę wytrwałości w blogowaniu, pozdrowionka! :)


    irrytacja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. trzymam kciuki! :)))
    http://stylishfashionbylu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. W takim razie życzę wytrwałości w blogowaniu! :) Ja tak samo mam z yt że się zabieram do tego, a potem rezygnuję i znowu wracam, więc wiem o czym mówisz.
    KLAUDIALISIECKA BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  17. Też wiele razy się poddawałam. Moja najdłuższa przerwa trwała prawie cztery miesiące. Ale jeżeli naprawdę chcesz blogować to w końcu ci się uda. Trzymam kciuki abyś tym razem się nie poddała :)

    OdpowiedzUsuń